Od początku zima nie obfitowała w mrozy, a tym bardziej śnieg (przynajmniej w mojej okolicy
), więc standardowych zimowych widoczków ze świecą szukać. Moje zdanie na temat całego tego zimowego dziwactwa jest takie, że dużo lepiej byłoby dla wszystkich gdyby było zimowo „po polsku”. Warstwa śniegu na wszystkim nie zaszkodzi, a nawet pomoże. Jeszcze kilka dni temu widziałem w pobliskim mieście wierzby z zielonymi liśćmi. Dziwactwo totalne. Zmiany klimatu to też według wielu kwestia dyskusyjna. Czytaj dalej